Z pewnego punktu
widzenia
ta muzyka ustępuje
tylko muzyce zespołu „The Beatles”.

Jan Siest
(Glitter) to teraz Kolinder. Zapraszamy na stronę www.kolinder.pl
Nazywam się Jan Siestrzeńcewicz. Moja nazwa
artysty to „Kolinder”. Mam 43 lat. Jestem prostym
muzykiem z Polski. Razem z moim bratem Piotrem nagraliśmy album muzyczny z
muzyką pop w języku angielskim, z moimi kompozycjami, moim wokalem i tekstami Piotra
oraz moimi. Na instrumentach zagrał wynajęty muzyk. Ludziom, którzy słuchali
tego albumu, bardzo się on podobał, ale do tej pory nie został wydany przez
żadną wytwórnię płytową, więc wciąż szukamy wytwórni dla tego albumu. Może
możesz nam pomóc.
Wspomniany album muzyczny to płyta
najwyższej jakości komercyjnej, o czym świadczy szczególnie kilka faktów.
STATYSTYKI SPOTIFY
Ten album przez jakiś czas był dostępny na Spotify – sami go tam umieściliśmy, bez udziału żadnej wytwórni.
Chwilę po tym, jak się tam pojawił, po zetknięciu się z nim kilkuset osób,
udało nam się osiągnąć coś wyjątkowego. W serwisie Spotify,
wśród 20 artystów powiązanych (przez system Spotify)
z naszą muzyką; z tą płytą) było 11 wykonawców z „Listy 100 Najwpanialszych
Artystów Wszechczasów” według magazynu Rolling Stone.
W całym Spotify tylko zespół „The Beatles” uzyskał
lepszy wynik (13). To niesamowita informacja o naszej muzyce, biorąc pod uwagę
fakt, że na Spotify można znaleźć praktycznie wszystkie
gwiazdy muzyki z całego świata, a magazyn Rolling Stone jest uznawany za
najważniejszego krytyka muzycznego od wielu dziesięcioleci, a zespół The
Beatles to najlepiej sprzedający się artysta muzyczny wszechczasów, a na
wspomnianej liście magazynu Rolling Stone, zespół The
Beatles jest numerem jeden.
Pod tym linkiem znajdują się zrzuty ekranu
z mojego ówczesnego profilu Spotify, na których można
zobaczyć 20 artystów związanych z moją muzyką (Glitter - moja ówczesna nazwa
artysty). Jak widać, jest tam 11 artystów z „Listy 100 Najwspanialszych
Artystów Wszechczasów” według magazynu Rolliing Stone: The Ramones (nr 26), Bruce
Springsteen (nr 23), The Who (nr 29), Johnny Cash (nr 31), U2 (nr 22), Jimi Hendrix (nr 6), Elton
John (nr 49), James Brown (nr 7), Starcie (nr 28). The Stooges
(nr 78), Elvis Costello (nr 80). Podaję link do artykułu w
"Wikipedii", gdzie podana jest lista, tutaj
Jak sprawdziłem wchodząc na profile różnych
wykonawców na Spotify, artyści z góry listy są
najbliżsi mojemu wynikowi – najlepszy w całym Spotify
to „The Beatles” z wynikiem 13 - o 2 więcej niż mój wynik , po moim wyniku są:
Chuck Berry - 8, Elvis Presley - 8, Bob Dylan - 7. (Jeśli spojrzeć na pierwszą
trzydziestkę, a nie całą setkę, moja muzyka ma ten sam wynik, co "The
Beatles" – 7 i jest to najwyższy wynik…)
INNE STATYSTYKI SPOTIFY
Z kolei w innych statystykach Spotify, trochę innych - „Fan insights”
Spotify, zatytułowanych: „Who
else they listen to”, gdzie Spotify
wymienia 10 artystów, wszyscy (na moim profilu) otrzymali łącznie ponad 50
nagród Grammy . W tej dziesiątce znajdują się między innymi: Ed Sheeran, Justin Bieber, Bruno
Mars, One Direction, Kanye
West, Eminem i inni znani wykonawcy. Na tej liście
znajdują się najsławniejsi na świecie muzycy XXI wieku. (zrzut ekranu – tutaj)
O GŁOSIE
Trzecim ważnym faktem dotyczącym naszego
albumu jest to, że średnio co trzecia osoba, która słyszała mój głos na tym
albumie, powiedziała, że śpiewam jak Michael Jackson. Cytuję: „Głos
niewyobrażalnie podobny do Jacksona.” lub: „Śpiewasz jak Michael Jackson. Aż możnaby się pomylić!”, lub: „Musiałeś dużo słuchać Michaela
Jacksona w dzieciństwie”, co nie jest prawdą, ponieważ prawie w ogóle go nie słuchałem
– taki mam po prostu głos.
WRAŻLIWOŚĆ
Jeszcze jeden fakt dotyczący tej muzyki jest
taki, że mam wrażliwość pół na pół przebojową – to, co mi się podoba, pół na
pół staje się przebojem, a to, co staje się przebojem, pół na pół mi się
podoba. Dotyczy to wszystkiego, co mnie otacza, ale przede wszystkim muzyki
popularnej, bo słowo „przebój” najczęściej dotyczy muzyki popularnej. Lubię 50%
światowych hitów. Działa to w drugą stronę - 50% piosenek, które lubię, to mega
hity światowe, a 100% tych piosenek jest wykonywanych przez gwiazdy muzyki.
Potwierdza się to od wielu lat. Lubię też ten nasz album, więc ma on potencjał,
żeby połowa zawartych w nim piosenek stała się światowymi hitami.
GUST MUZYCZNY
Potwierdzeniem mojej przebojowej wrażliwości
jest playlista Spotify,
którą stworzyłem według własnego gustu („Joy”), która zawiera kilkaset utworów,
moich ulubionych z muzyki popularnej, zwłaszcza z ostatnich 30 lat, ale nie
tylko. To chyba jedna z najbardziej kasowych playlist
na Spotify (te utwory były największymi przebojami
kasowymi), a jeśli chodzi o playlisty stworzone
według gustu jednej osoby, może nawet najbardziej kasowa. Każdy utwór ma
średnio co najmniej 100 milionów odtworzeń, mimo że jest tam wiele utworów,
które, gdy się pojawiły, Spotify jeszcze nie
istniało. Wiele piosenek ma tam około pół miliarda odtworzeń, a jest też
piosenka, która ma ponad dwa i pół miliarda odtworzeń, duży procent tych
piosenek był nominowany do nagrody Grammy lub też ją wygrał. Wszystkie te
utwory na tej liście odtwarzania są wybierane według mojego gustu, a nie wiedzy
o sukcesie tych piosenek. Link do tej playlisty na Spotify – tutaj
ESTETYKA KOMERCYJNA
Moja muzyka, ten album, o którym mówię, to
muzyka skrajnie komercyjna, w pewnym sensie jak reklama, a o reklamach zwykle
się nie mówi, ale te reklamy przynoszą producentom produktów gigantyczne zyski.
Utwory komercyjne są również bardzo krytykowane przez krytyków i jednostki,
przez pojedyncze osoby, ale te utwory są lubiane przez globalnego odbiorcę.
Taka jest muzyka pop. Taki też jest potencjał mojej muzyki. Z drugiej strony
dzieła klasyczne są gloryfikowane przez krytyków, ale zwykle nie są tak dużym
sukcesem komercyjnym, jak wiele dzieł komercyjnych. Te dwa bieguny w pewnym
momencie się łączą i dlatego niektóre dzieła komercyjne są gloryfikowane przez krytyków,
a dzieła klasyczne czasami odnoszą duży sukces komercyjny. Moja muzyka jest na
tyle komercyjna, że będzie bardzo krytykowana, ale jest też w
pewnym stopniu, jak sądzę, wartościowym dziełem artystycznym i ma ogromną
wartość komercyjną…
INNE OSIĄGNIĘCIA
Mam już kilka sukcesów. Wygrałem kilka
festiwali piosenki jako solista, wygrałem festiwal w Chicago jako członek
zespołu, a także śpiewałem na Stadionie Narodowym w Warszawie jako członek chóru,
ale nasz album wciąż czeka na wydanie, i, jak pokazałem, jest to jeden z
najbardziej wartościowych komercyjnie albumów muzycznych na świecie.
DLA WYTWÓRNI MUZYCZNYCH
Nawet duże wytwórnie płytowe często wydają
albumy, w których nie ma ani jednego dużego przeboju, albo jest tylko jeden
duży przebój, więc dlaczego żadna z nich nie miałaby wydać albumu, z
potencjałem około 7 dużych przebojów (na 15 utworów)?
WNIOSEK
Proszę, pomóż nam przebić się z naszą muzyką.
Naszym celem jest sprawienie chociaż odrobiny radości innym, wielu innym… Jeśli
możesz pomóc, skontaktuj się z nami. Będziemy Ci bardzo wdzięczni, a Twoja
pomoc może się też dla Ciebie opłacać…
Wspomniana muzyka – 15 utworów do
posłuchania - tutaj: www.kolinder.pl/album
Kontakt: john.siest@gmail.com , Tel: (+48)
502 117 532